2/20/2015

Akt IV + LA

Trzeba dużo miłości, żeby cię tak nienawidzić - Mark Zusak.
Podkład muzyczny
Malfoy zaprowadził mnie do swojego gabinetu. Usiadł wygodnie w fotelu i rozłożył nogi na stół. Prawdziwy szef. Mogłam się założyć, że czuł się w tej roli fantastycznie. Stałam przy biurku, nie mając urażonej miny. Wypowiedział ledwie słyszalnie zaklęcie accio lód. W mgnieniu oka pojawiło się to, o co prosił. Trzymał w ręku lód, po czym wyciągnął go ku mnie.
- Przyłóż.
W jego głosie nie było emocji, jedynie rozkaz. Zrobiłam to, co mi kazał. Lód okazał się świetnym rozwiązaniem. Policzek początkowo mnie szczypał, a potem było już tylko lepiej. Oj Malfoy, skąd u ciebie taka dobroczynność dla szlamy?
- Czego szukałaś? - zapytał z kamiennym wyrazem twarzy. - Pamiętaj, że mnie nie oszukasz.
No tak, cholerna oklumencja. Jeśli nie dałabym rady go okłamać, to może nie wyjawić do końca prawdy?
- Chciałam napisać do moich przyjaciół - rzuciłam pierwszy pomysł, który wpadł mi do głowy.
- Czy ty Granger nie masz języka? Nie potrafisz prosić? - zapytał zdenerwowany. No pewnie, możesz mnie stąd do cholery uwolnić? - Wyobrażasz sobie, ile ty mi problemów wyrządzasz? Jesteś tu jedną dobę, a nigdy nie spodziewałbym się, że mugolaczka wywoła tak szybko tyle szkód. Musisz wszędzie wtykać swój długi nos?
Oh, zamknij się Malfoy. Nie odpowiedziałam, nie musiałam się mu tłumaczyć. Nie miałam najmniejszego zamiaru. Myślał, że wszystko rozumie. Gdybym go poprosiła, żebym napisała do nich, wyśmiałby mnie i potraktował cruciatusem, ale co tam Granger, nie potrafisz prosić!
- Co miałam zapytać, czy mi szanowny panicz Malfoy nie użyczy kawałek pergaminu i przeklętego pióra, bym mogła wyrazić swe niezadowolenie w liście do przyjaciół? Popieprzyło cię, Malfoy.
Wiecie, co było najgorsze? Ja do jasnej cholery, nie potrafiłam trzymać języka za zębami. Czy to on na mnie tak działał, że się odmóżdżałam przy nim i mówiłam wszystko, co myślałam?
Wyprostował się i wstał od biurka. Podszedł do mnie, wyrwał mi lód  i złapał ręką moją buzię. Prawy policzek zapiekł cholernie.
- Co, Teodor za lekko cię potraktował? Nie ostudziło to twojego niewyparzonego języka?
Lekko jęknęłam, a od razu mnie puścił. Oddał mi lód i powiedział, żebym się wynosiła do swojego pokoju.
Szybko pobiegłam do pomieszczenia. Czasem powinnam zastanowić się, co do kogo mówię. Nie spodziewałam się, że tak łagodnie mnie potraktuje. Mugolaczka. Co, nauczył się, że szlama to brzydkie słowo? Zaczął ograniczać się z wulgaryzmami? On może tak, ale mnie do tego było daleko.
Spojrzałam na zegarek. Było po trzeciej. Obiad! Powędrowałam szybko do kuchni. Na moje szczęście, Mróżka wszystkiego dopilnowała. Na co byłam komu tu potrzebna? By przynieść więcej wstydu? Wzięłam talerze i sztućce, i nakryłam do stołu. Przyniosłam jedzenie morza przygotowane przez Mróżke. Malfoy chyba tylko to jadał. No tak, ja go tak znałam, ledwie mieszkam z nim dobę, a miał mnie dosyć, z wzajemnością, oczywiście. Po krótkiej chwili, zjawił się szanowny arystokrata. Wyczuliście mój sarkazm? Usiadł z kamienną twarzą przy stole i przypatrywał się mnie. Jego wzrok sprawiał, że mogłam spłonąć. Nie z sposobu patrzenia na mnie, tylko miał w oczach tyle jadu, że nawet zabiłby bazyliszka. Wskazał mi gestem ręki, że też miałam usiąść. Nie wiedziałam, że mieliśmy jeść w tym samym pomieszczeniu. Malfoy przywołał talerz dla mnie zaklęciem accio. Dziwnie się czułam jedząc przy nim. Nie pomyślałabym, że będę siedzieć przy tym samym stole, co pieprzony Draco Malfoy. Nałożyłam sobie na talerz garstkę krewetek i ryż. Nie było to moje ulubione jedzenie, ale ważne, że cokolwiek dostałam.

- W weekend przychodzą moi rodzice, jeśli coś spieprzysz znowu, obiecuję Ci, że wtedy zginiesz. Masz wyglądać jak człowiek, a nie – spojrzał się na mnie z politowaniem. Ja Ci mogłam obiecać, że dam Ci w twarz, gdy zostanę wolna. – A za dwa dni pojawi się moja kuzynka; Elizabeth Lestrange. Będzie do przyjazdu moich rodziców. Musisz się domyśleć, jak bardzo bezlitosna jest młoda Lestrange. Niedaleko pada jabłko od jabłoni.
 
- Musisz dużo wiedzieć na ten temat – mruknęłam do siebie, niestety on to usłyszał. Przychylił głowę do przodu i uniósł brwi do góry. Byłam pewna, że za mocno go oceniałam. Nie wiedziałam, w ogóle po co go osądzałam. Był moim wrogiem, nic nie wartym. Tylko, że to on ma to szczęście, że mi rozkazywał. – Czy dzisiaj ktoś szczególny przychodzi?

- Idę do Notta – wykrzywiłam się, gdy wymówił jego nazwisko. Pieprzony dureń. Najwidoczniej każdy Ślizgon był taki sam. – Ładnie go musiałaś załatwić. Odważna Gryfonka, która niedługo pożałuje.

Ostatnie zdanie powiedział bardzo cicho, bo nie dosłyszałam go.
Około szóstej, Malfoy poszedł do swojego przyjaciela. Ja miałam powycierać kurze. Gdybym miała swoją własną różdżkę, wszystko byłoby łatwiejsze. Jednak nie, bo po co? Gdybym mogła uciekłabym. Jednak, ponowne przyłapanie nie wchodziło w grę. Na jakiś czas, musiałam zachowywać się potulnie i grzecznie.  Potem, zabiorę swoją różdżkę i ucieknę. Powinnam poczekać chociaż z dwa tygodnie. Nie wiedziałam jak to miałam wytrzymać.
Około dwóch godzin zajęło mi wycieranie kurzy na parterze. Stwierdziłam, że wystarczyło jak na dzisiejszy dzień. Gdybym mogła poszłabym już z chęcią spać. Jednak, musiałam czekać na panicza Malfoya, który bawił się z kolegą. Usłyszałam dzwonek do drzwi. Nie mógł być to Malfoy, bo kto normalny puka do swojego własnego domu? Otworzyłam drzwi. U progu stał Yaxley. Co on tu robił?
- Czy jest pan Malfoy? – zapytał znudzonym tonem. Rozmawianie ze szlamą, najwidoczniej nie sprawiało mu przyjemności.
- Niestety, jest teraz u Notta – powiedziałam spokojnie. – Czy mogę w czymś pomóc?
- U pana Notta – poprawił mnie. Wypchaj się z tym panem. – Powiedz, że Snape ma z nim do pogadania.
Po tych słowach odszedł, a ja się lekko ukłoniłam. Co za maniery, Granger.

Byłam w kuchni, sprzątałam szafki, by się czymś zająć. Po około dziewiątej, usłyszałam, że ktoś wchodzi do domu. Witamy szanownego panicza w rezydencji. Jak bardzo był pan pijany? Mogłam założyć się o dziesięć galeonów, że nie przyszedł trzeźwy. Ruszyłam do przedpokoju i ujrzałam Malfoya, który miał zapiętą białą koszule na kilka guzików i rozczochrane włosy. Podejrzewałam, że nie tylko Nott tam był.
- Pan Yaxley się dzisiaj zjawił. Powiedział, że Snape pana szuka – chciałam jak najszybciej pójść do łóżka, mimo że nie należało do mnie, było bardzo wygodne.
Malfoy westchnął głęboko i teleportował się. Ja ruszyłam do swojego pokoju i poszłam się umyć. Szykowałam się już do spania. Godzina szósta rano – pobudka. Musisz wstawać wcześniej ode mnie. Niestety, musiałam się dostosować do wymagań, ale już niedługo, będę niezależna. 

LIEBSTER AWARD!
Dziękuje serdecznie za nominację oto tym właścicielkom tych blogów:
http://hogwart-szkola-na-wesolo.blogspot.com/
http://ferro-igni-dramione.blogspot.com/
http://harry-potter-chlopiec-ktory-przezyl.blogspot.com/

Wasze pytania: 

1. Jakie są twoje ulubione książki i dlaczego? – Harry Potter – książka zawiera bardzo dużo wartości, a najważniejsze, że jestem bardzo do niej przywiązana.
Złodziejka książek – jedna z piękniejszych książek, którą w życiu czytałam. Opowiada o przyjaźni, wojnie, rodzinie, śmierci. Polecam ją każdemu.
2. Gdybyś mógł/a być przez jeden dzień jakimś bohaterem, to kim
 byś był/a i dlaczego akurat nim? – To bym chciała, żebym to właśnie była sobą, jako bohaterka, a nie kimś innym, kto ratuje świat, chociaż to by było bardziej pożyteczne.

3. Co się skłoniło do pisania bloga?- Moja wyobraźnia, nic więcej.

4. Jaką moc chciałbyś/chciałabyś posiadać? – Czytanie w myślach.

5.  Co najbardziej Cię denerwuje? – raczej kto, strasznie nie przepadam za Arianą Grande.

6. Boisz się czegoś?- Bardzo dużo rzeczy, np. tego, że nie dostanę się do wymarzonej szkoły, ogólnie boję się przyszłości.

7. Czy podoba ci się swoje imię? – Jest bardzo pospolite, więc niczym się nie wyróżnia. Średnio przepadam.

8. Jaki film/serial lubisz najbardziej? – Big Bang theory.

9. Jakie cechy lubisz w sobie? – Trudno mi przytoczyć takie cechy.

10.  Jaki jest twój ulubiony cytat? – Prawie wszystko Kurta Cobaina.

11. Wolisz czytać książki czy oglądać filmy na podstawie tych książek? -  Czytać książki. 

 1. Co byś zrobiła, gdyby zgwałcił cię Dumbledore? – Dumbledore jest gejem, nie zgwałci dziewczyny hahah
 2. Chciałabyś, aby zrobiono serial na podstawie Twojego opowiadania? – wyszedłby z tego brazylijski serial XD
 3. Co byś zrobiła, gdybyś znalazła w wannie wieloryba? – Współczułabym wielorybowi, nie mam za dużej wanny:/
 4. Wolałabyś mieć pchłę czy karalucha? – Od razu oba XD
 5. Chleb czy bułka? – Bułka!
 6. Co wolisz: zjeść ser pleśniowy czy dzielić łóżko z myszą? – ser pleśniowy!
 7. Hahaha... Postaw się na miejscu Hermiony. Wolisz przespać się z Voldemortem, czy ze Snapem? – Z młodym Voldemortem, bo Tom Riddle był niczego sobie XD
 8. Wolisz grać w filmie ,,Harry Potter i Klucha z Azkabanu" czy ,,Harry Potter i Zakon Gluta"? - Klucha z Azkabanu, to byłaby moje biografia.
 9. Co by było gdyby Malfoy był mugolaczką? (specjalnie użyłam formy żeńskiej) – transwestyta? Ahhaha
 10. Wolisz połknąć fasolkę o smaku wymiocin czy ozorków? – ozorków.
 11. Chciałbyś, żeby (jak to się pisze...?) Umbridge była twoją nauczycielką? Czemu? – W życiu! Jedna z najbardziej denerwujących postaci, mimo że bez niej książka nie byłaby tak interesująca.
*Kocham twoje pytania! Od: http://hogwart-szkola-na-wesolo.blogspot.com/
1. Jakie jest twoje największe marzenie? – Nie powiem, bo się nie spełni L
2. Co motywuje cię do pisania? – wy! J
3. Dążysz do ideału? – chciałabym być ideałem, ale nawet dążenie mi nie idzie.
4. Podejmujesz pochopne decyzje? – zależy, zazwyczaj się zastanawiam kilka razy.
5. Czy zwodzisz ludzi? – czasami tak.
6. Granger vs. Malfoy? – Malfoy.
7. Co sądzisz o hejterach? – Zdarza mi się, że sama jestem hejterką. Haters gonna hate, hate, hate. ( shake it off, shake it off, off, off!)
8. Opisz cechy jakie powinien posiadać prawdziwy przyjaciel. – Wydaje mi się, że powinien być z tobą szczery i powinien dochowywać tajemnicy, to wszystko.
9. Ja interpretujesz cytat: "Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać"? Przyjaciele powinni nam po prostu pomagać, być na dobre i na złe.
10. Przepis na dobry dzień. Wystarczy się tylko szczerze uśmiechać, nawet z błahostek J
11. Jakie jest według ciebie najpiękniejsze miejsce na świecie? Cała ziemia jest piękna!

Moje pytania:
Jak zaczęła się twoja przygoda z Harrym Potterem?
Gdybyś miała możliwość cofnięcia czasu lub zobaczenie swojej przyszłości, co byś wybrała?
Jesteś na bezludnej wyspie, wybierz jedną rzecz, którą byś mogła tam mieć.
Czy twój pokój jest odzwierciedleniem twojej duszy?
Masz jedno życzenie, o co poprosisz?
Jak chciałabyś żyć?
Gdzie chciałabyś w przyszłości mieszkać?
Ulubiony parring z Harry’ego?
Gdybyś mogła czytać w myślach, wykorzystywałabyś tą umiejętność?
Warto się uczyć, nawet takich przedmiotów, z którymi nie będziesz mieć styczności w przyszłej pracy?
Może nie pytanie, ale prośba, uśmiechaj się częściej! J


Kogo ja nominuję? Szczerze, jest za dużo blogów, które czytam i są naprawdę wspaniałe, więc postanowiłam, że każdy kto czyta mojego bloga jest nominowany.

Mam nadzieje, że rozdział się podoba, do zobaczenia w piątek za tydzień! Miłego weekendu!


18 komentarzy:

  1. Jestem pierwsza? :) No cóż...SUPER ROZDZIAŁ ! Tylko trochę dziwi mnie dlaczego Malfoy jest taki ,,łagodny'' (Jak zupka konor hehe) i ona tak go (nwm czy tak to nazwać) ,,wyzywa'' a on nic...Mam nadzieję że później zrozumiem xD Ciekawi mnie trochę co to będzie z tym Snapem i oczywiście z tą kuzyneczką...UHGT! Pewnie będzie wredna ;-; A jak Lucjusz przyjedzie to...Chyba wiesz że ja go nienawidzę ? :) Gościu (nawet jak go nie ma) jest taki wkurzający... Strandardowo... KOCHAM TWOJEGO BLOGA!!! TO JAK PISZESZ! I CIEBIE ZA TO ŻE MIAŁAŚ TAKI ZAJEFAJNY POMYSŁ!!! <3 <3 <3
    http://dramione-amour-est-mon-air.blogspot.com/ <-- JEST JUŻ NOWY ROZDZIAŁ A JUTRO BĘDZIE JESZCZE JEDNEN xD
    -Amorka ;'*

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachowanie Draco trochę mnie zaskoczyło. Myślałam, że jeszcze przez jakiś czas będzie totalnie bezwzględny i jeszcze dopierniczy jej coś w rodzaju kary. Jednak okazuje się, że panicz Malfoy ma ludzkie uczucia. Jestem ciekawa wizyty jego rodziców. Lucjusz pewnie będzie ją poniżał, a Narcyza będzie miała do całej sytuacji mieszane uczucia. Ciekawi mnie też, czego chce Snape! Czekam na kolejny akt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz Draco ma nadal wyrzuty sumienia za zaklęcie niewybaczalne, jednak niedługo mu to minie:) pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Kolejny świetny rozdział! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Draco w wersji dobrej?
    Coś mi nie pasuje...
    Poszedł na impreze do Notta?
    Tego co śmiał walnąć Hermionę?!
    No to się nie zmienił...
    Rozdział jest super

    Pozdrawiam
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  5. No co by tu dużo mówić, kolejny świetny rozdział. Nie ma się do czego przyczepić :D Chociaż mogło by się pojawiać w rozdziałach więcej Malfoya hiohiohio XD Z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział. Weny, weny, jeszcze raz dużo weny ;*
    Pozdrawiam, Crystal.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję, że odpowiedziałaś na moje pytania :)
    Rozdział genialny jak zwykle.
    Pozdrawiam
    Anastasia
    ferro-igi-dramione.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozdział ciekawy, ale czy tylko mi wydał się takie krótki? :c
    Oh, nie mogę się przyzwyczaić do takiego Notta - w moim ukochanym ff był po prostu.. milszy, inteligentniejszy i trochę bardziej kłótliwy od twojego Malfoya, ale nie powinnam porównywać postaci z różnych blogów. :)
    Hermiona ma naprawdę niewyparzony język i czuję, że narobi sobie przy tym sporo kłopotów, szczególnie przy Lestrange. Lubię Bellatrix i mam nadzieję, że jej córka (?) nie uzna za główny cel swojego życia, sprawienia, aby Malfoy wylądował w jej łóżku. Mam dosyć tych pustych lal; czy naprawdę w szeregach Śmierciożerców nie ma ani jednej porządnej kobiety z silnym charakterem oprócz Bellatrix?
    Co do LBA - druga odpowiedź drugiego zestawu pytań i na myśl przychodzi mi tylko jedno. "Niewolnica Izaura"?! XD
    Pozdrawiam, życzę weny i zapraszam do siebie w wolnym czasie :)
    Ell
    game-of-panem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah i jeszcze jedno rozwaliło całkowicie system. xD Jak się można spodziewać - zestaw nr 2, pytanie nr 1. Osobiście ustawiałabym się za tym, orientacja Dumbledore'a zmienia się zależnie od humoru. Wstydziłby się. XD
      PS Taylor w tej piosence wymiata. :D

      Usuń
    2. Możesz być scenarzystą, operatorem i czym tylko chcesz do tego serialu! XD Nie no Dumbledore woli małych chłopców, jak Harry :D
      Dziękuje za komentarze, wpadnę jakoś dzisiaj wieczorem na twojego bloga! Pozdrawiam! :)

      Usuń
  8. Świetne rozdziały.
    Nadrobiłam wszystko i z małą przerwą :D
    Masz bardzo fajny styl pisania ;)
    Nie lubie Pansy, wiec to sie widac nie zmieni i w Twoim opowiadaniu
    Pozdrawiam i weny życzę

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozdział strasznie mi się podoba. Hermiona naprawdę miewa niewyparzoną buźkę, ale w takiej sytuacji wcale jej się nie dziwię. Za to Malfoy jest naprawdę wyrozumiały. Ciekawa jestem, co się za tym kryje. No nic, zapewne dowiemy się w swoim czasie :)
    http://dramione-demons-of-the-past.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako jedna z twoich czytelniczek postanowiłam odpowiedzieć na pytania, tyle, że w komentarzu. Mam nadzieje, że to nie problem :)
      Jak zaczęła się twoja przygoda z Harrym Potterem?
      - Wszystko zaczęło się kilka lat temu od filmów. Była ze szkoły w kinie na trzeciej części przygód o Harry'm Potterze, która mnie oczarowała. Książki przeczytałam nieco później, ale wtedy już wpadłam po uszy. Typową maniaczką, jak to mówią o mnie przyjaciele, jestem od jakichś pięciu, sześciu lat.
      Gdybyś miała możliwość cofnięcia czasu lub zobaczenie swojej przyszłości, co byś wybrała?
      - Myślę, że ani jedno, ani drugie. Do przeszłości za nic nie chcę wracać, a przyszłość jak dla mnie powinna pozostać tajemnicą, którą przez kolejne lata będę okrywać.
      Jesteś na bezludnej wyspie, wybierz jedną rzecz, którą byś mogła tam mieć.
      - Krzesiwo.
      Czy twój pokój jest odzwierciedleniem twojej duszy?
      - Nie, jest nieco zbyt jasny i pogodny, choć czuję się w nim naprawdę dobrze.
      Masz jedno życzenie, o co poprosisz?
      - O bycie w pełni zdrową.
      Jak chciałabyś żyć?
      - Długo i szczęśliwie, w co nie wlicza się żadne jak to mówią książę z bajki. Spokojnie może go zastąpić gromada psów.
      Gdzie chciałabyś w przyszłości mieszkać?
      - Tak jak do tej pory na wsi. W miastach, nawet tych nie za dużych się duszę.
      Ulubiony parring z Harry’ego?
      - Dramione ponad wszystko.
      Gdybyś mogła czytać w myślach, wykorzystywałabyś tą umiejętność?
      - Zdecydowanie tak.
      Warto się uczyć, nawet takich przedmiotów, z którymi nie będziesz mieć styczności w przyszłej pracy?
      - Myślę, że mimo wszystko tak. Warto poszerzać swoje horyzonty.
      Może nie pytanie, ale prośba, uśmiechaj się częściej!
      - Zdecydowanie się postaram :)

      Usuń
    2. Bardzo mi miło, że odpowiedziałaś na te pytania! Pozdrawiam! :)

      Usuń
  10. Jestem nowa na twoim blogu. Dziś przeglądałam u siebie spam i zauważyłam twój komentarz po czym pomyślałam "czemu nie?"
    I w ten o to sposób tu trafiłam. Pochłonęłam wszystko w koka mgnieniu bo chyba znów się zakochałam!
    Piszesz, lekko miło i przyjemnie dla oka. Ubóstwiam cię dziewczyno!
    Co do tego rozdziału to mnie też zdziwiło zachowanie naszego panicza, ale chyba mu szybko przejdzie :D
    Pozdrawiam i czekam na następny rozdział
    hogwardzka-milosc-i-magia.blogspot.com (może jeszcze dziś dodam rozdział :* )

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś nominowana do LBA ! :D
    Więcej na moim blogu :**
    http://dramione-miaa.blogspot.com/2015/02/liebster-blog-award.html#comment-form
    '''Elanor Miaa Hope
    (dawniej Miaa Carpe)

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz nową czytelniczkę! Bardzo mi się podoba ten pomysł z Hermioną na służbie u Malfoya. W ogóle lubię takie mroczne historie, gdzie trwa nadal wojna i trzeba sobie jakoś radzić by przetrwać.
    Życzę meeega dużo weny, bo nie mogę się doczekać dalszego ciągu. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hermiona ma za długi język oj łatwo z nią nie będzie ;) jej przemyślenia są genialne!

    Pozdrawiam
    Arcanum Felis
    http://ingis-at-glacies-dramione.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy